RAK JERZY - MEDYCYNA XXI WIEKU.
  MISTRZ DUCHOWY.
 



Mój cel? 
Stan świadomości, jaki mam osiągnąc, nazywa się „boską szczęśliwością"
albo „świadomością stwórczą". 
Jasnowidzący wyprzedza w rozwoju swoich bliźnich.
Od kilku lat tworzą się u mnie stany świadomości, do których cała ludzkość
musi dochodzić wraz z postępującym rozwojem.
Przepowiadanie za pomocą poznania duchowego
wynika z rzeczywistego wyższego widzenia albo postrzegania.
 
JA JESTEM WIEDZĄ.  
JA JESTEM HARMONIĄ.
JAM JEST OBFOTOŚC.
JAM JEST JEDNOŚC.
JAM JEST DOSKONAŁOŚCIĄ.
 
Najłatwiejsza i najskuteczniejszą drogą dojscia do celu dla niego najwyższego, jest porzucenie na zawsze takiej doktryny, która przykuwa go do koła wielokrotnych wcieleń i wprowadzenie w natychmiastowe działanie takiej, która zbuduje myśl niezwyciężona i zawiedzie go do tego, co najwyższe. 
Pierwsza rzecz, to postawic w umyśle myśl i słowo BÓG, uświadamiajac sobie w sposób pozytywny, że to jedyny punkt, z którego się rodzi wszelka pomyślnośc i promieniuje wszelkie powodzenie. Wtedy utwierdzcie tę myśl powodzenia w myśli: 
 
BÓG, JAM JEST POMYŚLNOŚC.
 
 Potem następna myśl: 
 
BÓG, JAM JEST W PEŁNI ZDOLNY OSIĄGNĄC POWODZENIE W KAŻDYM WYSIŁKU, KTÓRY W PEŁNI PRAWDY WYZNACZE. 
Następne twierdzenie będzie:
 
 BÓG, JAM JEST DOKŁADNA WIEDZA IDĄCA ZE ZDOLNOŚCIĄ DO OSIĄGNIĘCIA POWODZENIA. 
 
Dalsze stwierdzenie:
 
 BÓG, JAM JEST NIESKOŃCZONA MILOŚC, KTÓRA PRZYCIĄGA DO MNIE WSZELKĄ SUBSTANCJĘ
 I SPROWADZA POWODZENIE.
 
 Wiedząc również, ze milośc jest największą jednoczącą mocą we wszechświecie, stwierdzicie dalej: 
 
BÓG, JAM JEST MĄDROŚC, KTÓRA PROWADZI WSZYSTKO POPRZEZ MOJE POWODZENIE DO WLAŚCIWYCH
 I POŻYTECZNYCH ŁOŻYSK.
 
 Potem nastepuje: 
 
BÓG, JAM JEST BOSKA WIEDZA I MĄDROŚC, KTÓRE DAJĄ WSZYSTKIM CO DOSKONAŁE POPRZEZ MOJE POWODZENIE. 
 
Po czym idzie:
 
 BÓG, JAM JEST DOSKONALA TRÓJCA - BÓG, ZWYCIĘSKI CHRYSTUS, BÓG-CZŁOWIEK - JEDEN PUNKT OGNISKOWY CAŁEGO STWORZENIA. 
 
Jasnowidzący widzi wyższymi zmysłami duchowe prawzory
późniejszych istot zmysłowych, a więc np. aurę.
 Możliwy jest więc wgląd w przyszłość, którą na razie bardzo trudno 
opisać za pomocą dzisiejszej mowy.
 W mojej duszy świat obrazów przypływa i odpływa pod wpływem własnej mocy.
Dzięki temu mogę postrzegać istoty i rzeczy wyższego rodzaju niż te,
 które znajdują się w jego obecnym otoczeniu. 
Są to rzeczy i istoty bardzo subtelne, mające charakter ducha i duszy,
dlatego nie przybierają barw przedmiotów, jakie postrzegamy za
pomocą dzisiejszych fizycznych narządów zmysłów. Objawiają
się one poprzez subtelniejsze duchowe i duszne barwy i dźwięki.
 
Badacz wiedzy duchowej musi z całą surowością unikać nawet
wyobrażania sobie tego wszystkiego, co polega na samym rozważaniu,
spekulowaniu itp. Musi stosować jak najdalej idące wyrzeczenie
i musi jasno sobie uświadomić, że wszelka spekulacja,
rozumowe filozofowanie itp. są szkodliwe dla prawdziwego duchowego
oglądu. Właściwie czynności te należą jeszcze całkowicie
do niższej natury ludzkiej, a prawdziwe wyższe poznanie zaczyna
się dopiero wtedy, gdy ludzka natura wznosi się do wyższego
jestestwa w człowieku. Nie oznacza to jednak występowania
przeciwko poczynaniom, które w swojej dziedzinie są nie tylko
słuszne, ale również jedynie słuszne. Nic nie jest wyższe albo
niższe samo w sobie, a tylko w stosunku do czegoś innego. Coś,
co pod pewnym względem stoi wysoko, pod innym może stać
bardzo nisko. To jednak, co musi być poznane przez ogląd duchowy,
nie może być osiągnięte przez samo rozmyślanie ani przez
najwspanialsze kombinacje rozumowe. Jakiś człowiek może być
- w zwykłym znaczeniu tego słowa - jak najbardziej „bogaty duchem".
Jednakże to „bogactwo ducha" nie pomoże mu w poznaniu
duchowych prawd. Musi się go wręcz wyrzec i oddać się całkowicie
wyższemu widzeniu. Wówczas postrzega tam rzeczy bez
pomocy swojego „bogatego duchem" rozmyślania, podobnie jak
- bez dalszych rozważań - spostrzega kwiaty w polu.
 
Wszystkie wielkie ideały historii świata, w jak najszerszym rozumieniu,
 pochodzą z jasnowidzącego
poznania.
 
Tylko ten rozumie rozwój świata
i ludzkości, kto uświadomi sobie, że zwykła ludzka świadomość
jest tylko jedną z form świadomości, że istnieją również jej wyższe
oraz niższe formy.
 
To, co kiedyś nastąpi fizycznie dla wszystkich ludzi, dokonuje
się już dziś w mózgu człowieka widzącego duchowo.
 
 
Człowiek postrzega rzeczy i istoty świata za pomocą swoich dzisiejszych
zmysłów, a za pośrednictwem rozumu i rozsądku tworzy o nich wyobrażenia i idee.
 
                                     &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
 
Człowiek składa się z ciała fizycznego, eterycznego, astralnego oraz jaźni.
Wszystko, co jest fizyczne i materialne, znajduje swoje wyjaśnienie w duchowości.
Nauka tajemna istniała zawsze. Była pielęgnowana w tzw.
szkołach tajemnych. Tylko ten może o tym coś wiedzieć, kto poddał
się określonym próbom. Zostało mu udzielone zawsze tylko
tyle wiedzy, na ile to odpowiadało jego zdolnościom intelektualnym,
duchowym i moralnym. Musiało tak być, ponieważ prawidłowo
użyta wyższa wiedza jest kluczem do posiadania pewnej
mocy, która w rękach osoby nieprzygotowanej musi prowadzić
do nadużycia. Nauka duchowa rozpowszechnia jedynie podstawową
wiedzę nauki tajemnej.
Niektóre rzeczy z wiedzy
tajemnej również dzisiaj mogą być przekazane tylko tym ludziom,
którzy przeszli przez próbę wtajemniczenia. A z tej części wiedzy
tajemnej, która została upowszechniona, również będą mogli dowiedzieć
się czegoś tylko ci, którzy nie ograniczają się do przyjmowania
wiadomości w sposób zewnętrzny, lecz starają się uczynić
je treścią i zasadą swojego życia. Nie chodzi o to, żeby treści
głoszone przez naukę duchową opanować za pomocą rozumu, lecz
by przeniknąć nimi uczucia, odczucia, a wręcz całe życie. Tylko
przez takie przeniknięcie doświadczy się czegoś z cennych prawd
wiedzy duchowej. W przeciwnym bowiem razie pozostanie ona
tylko czymś, „w co można wierzyć lub w co można nie wierzyć".
Prawidłowo zrozumiane prawdy wiedzy duchowej dają człowiekowi
prawdziwą podstawę życia, pozwalają mu rozpoznać swoją
wartość, swoją godność i swoją istotę, dają mu najwyższą odwagę
do życia. Wyjaśniają mu bowiem jego związek z otaczającym
go światem; ukazują mu jego najwyższe cele, jego prawdziwe
przeznaczenie. I czynią to w sposób, który jest zgodny z wymogami
współczesności, nie powodując w człowieku rozdarcia między
wiarą i wiedzą. Można być jednocześnie nowoczesnym naukowcem
i badaczem wiedzy duchowej. Jednak wtedy trzeba być również
jednym i drugim w prawdziwym tego słowa znaczeniu.
                                  @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
 
 
 
Stajemy sie tym, co wielbimy. Jeżeli tkwimy w ograniczeniach, wielbimy ograniczenia. 
Jednak nie ma ludzkiej istoty, która by nie mogła wielbic doskonałości i za pomocą 
tej postawy wyprowadzic siebie z ograniczenia.
 Ciało ludzkie może się oprzec wszelkim warunkom, każdemu stanowi. 
Jeżeli nasza postawa myślowa jest nastawienie na Zasadę Boską, 
wprowadzamy w działanie moc, która nas otacza i tak się konsolidujemy, że nic nie może nas dotknąc.
 Doskonałosc istnieje zawsze, jest czynna zawsze, a gdy jesteśmy z nią w jednosci, działa natychmiastowo.
 
W wielu wypadkach widzimy światło emanujące z ciała człowieka, 
a gdy są zrobione zdjęcia, jest ono widoczne na zdjęciach.
 
Sami jesteśmy sprawcami własnego losu; sami dopuszczamy do tego, że działamy
 przy niewłaściwej postawie, lecz jeśli pracujemy w kierunku doskonałości,
 musi przyjśc w wyniku doskonałośc.
 
Nikt niczego nie dokona, jeśli się nie stanie jednością z przedmiotem dążenia,
 zapominając o wszystkich innych stanach. 
Gdy stawiamy sobie wyrażnie pozytywne idee jako cel, to łatwo 
osiągamy go: jeden cel, jeden kierunek! 
Nigdy nie pozwalajcie myśli ani na chwilę się zwracac do jakiegoś negatywnego stanu. 
Myśli nasze muszą byc zdecydowanie pozytywne. 
 
Zawsze istniała i dziś istnieje Zasada Absolutnego Prawa i Porządku, której nic naruszyc nie może.
 
Istnieje siła uniwersalna nazywana takze energią uniwersalną lub energią pierwotną,
 przenikającą cały świat i napełniającą nieskończoną przestrzeń. Dzisiaj stwierdzamy, że ta energia,
 ta zasada przejawiana jest z większa siłą niż bomba atomowa. 
Energia ta promieniuje poprzez calą przestrzeń, wszystkie warunki i wszystkie rzeczy.
 Nie należy ona ani do jednej osoby, ani do jednej grupy - jest ona wszystkim we wszystkim i należy do każdego. Działa ona też w każdym, bez względu na to, czy my o tym wiemy czy nie. 
 
 Gdy nauczymy się odrzucac energię negatywnych myśli, uczuc, slów i dzialań, 
zachowujemy tę energię wewnątrz naszego własnego kształtu. 
Z chwilą, gdy wymawiamy słowo negatywne, trwonimy czystą i doskonałą energię boską.
Dlatego im bardziej wyrobimy w sobie dyscyplinę i opanowanie myśli, uczuc, mowy i czynów, 
by były pozytywne i twórcze, tym więcej wytwarzamy energii potencjalnej 
dla wypełnienia naszych prac i przejawienia doskonałości.
 
 WAŻNĄ SPRAWĄ JEST TRZYMANIE SIE JEDNEGO STANOWISKA W JEDNYM CZASIE. NIGDY NIE POZWALAJCIE WASZYM MYŚLOM BŁĄDZIC TU I TAM LUB WYŁANIAC INNA FORMĘ, DOPÓKI PIERWSZA NIE JEST DOKONANA, GDY CZYNNOŚC JEST DOPEŁNIONA, DAJCIE MYŚLI ODEJŚC ZUPEŁNIE I ZWRÓCIC SIĘ DO NASTĘPNEJ AKCJI.
 
Nie ma sytuacji, której by nie można przezwyciężyc. Szczęście, pomyślnosc, obfitosc należą do nas,  do wszystkich. Największą przeszkodą jest nasza opornośc.
 
MODLITWA - PROŚBA.
Przyczyną niespełnienia prośby jest to, ze prośba jest niewłaściwa. 
Przekonacie się, że gdy trwacie zdecydowanie z twierdzeniem pozytywnym,
 nie będziecie zupełnie potrzebowali słów. Z chwilą gdy to realizujecie w sobie, obfitośc już 
dla was istnieje. Wówczas nie potrzebujecie zewnętrznej wypowiedzi. 
Jesteście w doskonałej harmonii z zasadą. Gdy myślicie o jakimś stanie, jesteście już jedno z nim.
 Przekonacie się, że jeżeli zdecydowanie obstajecie przy jakiejś sytuacji, nigdy nie bedziecie potrzebowali powtarzac prośby - jest już spełniona, zanim poprosicie.
 
 Kosmiczna siła życiowa otacza i przenika wszelki stan i każdy atom, siła zyciowa może byc wciągnięta w nasze ciało wraz z powietrzem, które wdychamy. Każdy czyn może byc zgodny z ta siłą życiową i wszelka myśl może byc z nią w harmonii.
 
Każdy mistyk wie, że uwaga (zauważenie, uświadomienie sobie czegoś) jest tajemnicą powodzenia przy stosunkach z siłami kosmicznymi. 
 
Słowo mówione ma wielka siłę, lecz jedna rzecz jest pewna: musimy wybierac słowa, a następnie wlac w nie potęgę. W słowie negatywnym nie ma mocy, chyba że po wybraniu go nadajemy mu siłę; ono samo przez się nie posiada mocy, moc musi byc nadana słowu przez tego, który je wymawia.
 
Słowo mówione niedbale, bez sily myśli, niczego nie dokonuje. Przez wybór słowa, moc dana mu przez myś, musi dokonac tej rzeczy, dla której została wysłana.
 
Potęga ta, która wkładamy w słowo, aby działało, musi byc energia, którą my sami postrzegamy. Jak nas uczą, to nie energia, jaką wkłada się w słowo, lecz energia, która ma działac przez to słowo, jest tym, co powinniśmy postrzegac.
 
 Słowo może byc mówione, lecz bez energii u swej podstawy, traci swą moc całkowicie.
 
Przecietny uczen bardziej jest zainteresowany filozofia i naukami mistrzów, i tylko przez takie poznanie czlowiek moze sie dowiedziec, jak osiagnac wlasne mistrzostwo.
 
Mistrzostwo leży w mozliwościach każdego człowieka, lecz stanu tego nie osiąga się przez czytanie, studia bądż teoretyzowanie, lecz przez życie na sposób życia mistrzów. Zostało zdecydowanie stwierdzone, że życie przeciętnego człowieka jest hipnotyczne, tzn. ze większosc mężczyzn i kobiet nie żyje wcale życiem, jakie bylo im przeznaczone. Nawet jeden czlowiek na milion nie czuje sie tak wolny, aby życ w ten sposób, jak wewnętrznie czuje, iz zyc powinien. Ulegl on opinii swiata i slucha jej, zamiast sluchac prawa swej istoty. Pod tym wzgledem żyje on do tego stopnia pod przemocą hipnozy, że żyje w złudzeniu, iż jest tylko istota ludzką, żyjącą jedynie w świecie materialnym i ma nadzieje uciec od tego świata po śmierci i pójśc tam, co się nazywa niebem. Nie jest to przeznaczenie zamierzone w planie zycia. Posłuszenstwo własnej wewnętrznej naturze, wyrażanie życia, jak je człowiek instynktownie czuje, że powinien je wyrazic - jest samą podstawą życia w jedyny prawdziwy sposób, jaki ukazują mistrzowie.Mistrzowie mówią: "To, co się wydaje zewnetrzne, nie istnieje wcale - co oznacza, że to, co się wydaje, nie jest rzeczywistoscia życia. Rzeczywistością życia jest to, co się porusza z samego centrum naszej istoty. Prawdziwe mistrzostwo, jest to życie nauką wewnętrznego nauczyciela, jażni wewnętrznej, a nie szukanie pogladów świata. Nauka zaczerpnięta z zewnątrz musi byc przyjęta do mentalnosci (umysłu), przyswojona, zanalizowana, zetknięta z najgłębsza rzeczywistością własnej natury wewnętrznej w celu zdecydowania, czy jest ona prawdziwa dla jażni. 
 
 Droga życia prowadzi z wnętrza na zewnątrz. Siły życia są ciche i to jest glówną przyczyną cichej natury mistrzów.
 Zasada etyczna niekrzywdzenia, nieużywania przemocy nie jest bierna, lecz jest dynamicznym promieniowaniem jażni. To, co się porusza w najwewnętrzniejszej naturze jest identyczne z Umyslem Uniwersalnym, czyli Bogiem.
                            "Prawo Boże wypisane jest w waszym wnetrzu".
 Mistrzostwo jest wyprowadzeniem na powierzchnie tego, co ukryte jest wewnątrz. Osiąga się to przez głęboką medytację i radzenie sie w swej jazni, która jest jedynym mistrzem, jakiego można znależc i ona tylko doprowadzi człowieka do celu zycia. Przezwyciężenie jest sprawą nauczenia się porzucania wszystkich pozornych stanów umysłu, ciala i spraw oraz rozpoczęcia życia znowu od poczatku. Zacznijcie od mysli, ze jestescie jażnia, którą wewnętrznie pragniecie byc i poswięcacie siebie, by sie ta jaznią stac, zapominajac o wszystkim innym. Z chwilą, gdy znajdziecie tę jażń, staniecie sie tą jażnią, jesteście mistrzem i pomocnikiem świata. 
 
 
Owocnośc życia człowieka zależy nie tylko od tego, co on robi, ale jak on to robi - i określa się stopniem, w jakim odkrył samego siebie. Miłośc jest wielkim jednoczycielem w świadomości człowieka, a utrzymywanie sie zawsze w postawie miłości jest posuwaniem się ku jedności. Jest to jedyny zachowawca zdrowia i sprawności. Człowiek nie potrzebuje próbowac kochac każdego, lecz musi wiecznie próbowac utrzymac swą naturę w zdrowiu przez wzrost miłości.
 
Gdy natura człowieka rozwija sie w milości, przyjmie on prędzej czy pózniej postawe miłości wobec wszystkich ludzi, a przez tę postawę nie tylko wniesie siebie samego, lecz wszystkich dookoła siebie do tej samej jedyności. Nie istnieja podziały w obudzonym poczuciu milości. Nikt nie zdobędzie mistrzostwa czy oswiecenia przez siedzenie u stóp mistrza. Człowiek uzyskuje mistrzostwo przez wsłuchiwanie sie w najglębszą swą naturę i przez posłuszenstwo temu, czego sie od niej nauczył. Jedynym punktem stycznym z boskością jest boskośc w was. Jedyny wasz kontakt z mistrzem dokonuje się przez mistrzostwo w was.
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 14 odwiedzający (38 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=